Relacja – z gór Pokhara

03 paź Relacja – z gór Pokhara

Jesteśmy teraz w Pokhara

jechaliśmy 8h Z Kathmandu,to była ciężka podróż,dużo wybojów,ale jakos dojechaliśmy, odwiedzilismy jakiegos pastora tutaj i od razu do hotelu. Widać stad białe szczyty, piękne są, a już niedługo będziemy naprawdę blisko nich. Wjeżdżamy w dalsza podroz jutro, dzis idziemy jeszcze obejrzec pierwszy kościół ktory powstał w Nepalu. A jutro w trasę…

Pokhara jest turystycznym miastem, jest tu czyściej niż w Kathmandu, ale i drożej..już myślałam że nie będzie tu moich małych, nocnych przyjaciół, ale niestety są bardzo wierne..dziś w nocy już spotkałam 2 większe prusaki..w polsce ponoć maja wielkość 10-16mm..tutaj to 2-4cm..;) jest na co popatrzec!do tego wczoraj mlody odkryl ze co sie w kibelku spuszcza to po 5sek jest na naszej podlodze! No oprocz wiecie czego..w kazdym razie zaczynam dziękować Bogu za to co daje mi w polsce kazdego dnia..naprawde bóg nam wszystkim blogoslawi,wierzcie mi! Wczoraj mlody po trasie mówił że już nigdy nie będzie narzekać na polskie drogi! 😉 Bog jest dobry, tylko za czesto przechodzimy obok tego obojetne uznając ze to norma która nam się należy!

Widzimy tu czasem naprawdę skrajną biedę

ludzi, którzy śpią pod namiotami zrobionymi z folii, reklamówek, i innych śmieci..ludzi, którzy śpia na środku ronda tylko dlatego ze jest tam most pod ktorym moga sie schronic..ludzi, ktorzy kapia sie w ogromnych basenach, bo w domu nie maja biezacej wody..patrzymy na to każdego dnia i rosnie we mnie wdziecznosc za to, co Bóg mi dal..

Niech Bóg was blogoslawi!

Nie zapominajcie mu dziekowac każdego dnia! Za wszystko..! Dziekujcie za biżaca wode, ciepla wode, prad, gaz, ubrania, rower, samochod, dom, cieple skarpety, telefon, dobra prace, kosmatyki, pyszne jedzenie, cudowna pogode! Po prostu za wszystko! Bo to tylko z jego laski mamy!

3majcie sie! Anka

Tags:
, ,