Pierwszy dzień w Nepalu

18 wrz Pierwszy dzień w Nepalu

Wczoraj przyjeciałem do Kathmandu o 17 czasu lokalnego. Na lotnisko wyszła po mnie Asia Podlecka. Jechaliśmy taxi do domu, powiem Wam że nie wiedziałem że można tak jeździć samochodem, jest tu masę motorów, i każdy na siebie trąbi, oczywiście z tego powodu że ostrzegają że jadą 😛 Asia ma bardzo duże mieszkanie i zresztą bardzo ładne, więc możecie przyjechać bez problemu, ZAPRASZAMY. To było apropo wczorajszego dnia. Pojechaliśmy odwieźć Karolinę do szkoły, to był wyczyn ponieważ trzeba przejechać duży kawałek miasta, póki jechała z nami Karolina było dobrze, ale jak sami wracaliśmy trochę się pogubiliśmy ale ostatecznie dotarliśmy z powrotem do domu. Następnie poszliśmy do sierocińca, tam przywitały mnie dzieci, naprawdę kochane dzieci, praktycznie cały dzień z nimi spędziliśmy, One ca

ły czas chodzą uśmiechnięte, mają bardzo dużo energii, prowadziłem z Nimi zajęcia taneczne, uwielbiają tańczyć, jak by mogły robiły by to cały czas. Po tańcach Ja oczywiście byłem bardziej zmęczony niż one, ale to drobiazg 😛 Ogółem póżniej miały społeczność na której nie byłem, ale jak jutro będę to Wam opowiem. Zaraz idę do domu i spać 😛

Pozdrawiam z BARDZO GORĄCEGO KATHMANDU