Nowe informacje z misji w Nepalu

22 gru Nowe informacje z misji w Nepalu

Chwała Panu!

Takim przywitaniem darzą się wszyscy wierzący w Nepalu, w jedynego Boga.

Chciałam podzielić się z Wami paroma wrażeniami i myślami związanymi z naszymi przyjaciółmi, których miałam okazje poznać w czasie kilkumiesięcznego pobytu w Nepalu. Na początku jednak pragnę podziękować za każdą modlitwę, za każdą pomoc finansową w ramach zbiórek jakie mieliśmy okazje organizować na rzecz dzieciaków z sierocińców, które założyli nasi drodzy przyjaciele z Nepalu. Bądźcie pewni, że jesteście wielkim błogosławieństwem w każdym najmniejszym geście ale że sami również dostąpiliście błogosławieństwa. Prawdą jest, że dawanie jest daleko lepsze niż branie!

Sytuacja w Nepalu obecnie nie jest ciekawa, trwają liczne protesty przeciwko blokadzie granicy z Indiami. Blokada granicy doprowadziła do poważnych braków paliwa oraz wzrostu cen żywności. Jak to przekłada się na funkcjonowanie sierocińców, codzienne życie dzieci i pracowników sierocińców? Na pewno o wiele trudniejsze jest przygotowywanie posiłków, zapewnienie dostarczenia żywności i wszystkich niezbędnych produktów. Z powodu strajków zamykane są czasowo szkoły i otwiera na nowo. Brak paliwa prawie uniemożliwia dostarczenie pomocy materialnej do wiosek położonych daleko od głównych miast w Nepalu. O wszystkim tym możecie przeczytać w ogólno dostępnych wiadomościach na całym świecie. Jednak to co najmocniej dotknęło mnie podczas rozmowy z Tanią i Yurim, założycielami sierocińców w Indiach i obecnie w Nepalu, to zdanie, że Bóg ani na chwilę ich nie opuścił jak obiecał w Swoim Słowie. Wylatując z Nepalu, opuszczałam pierwszy sierociniec funkcjonujący już od prawie roku. Podczas gdy Nepal przeżywał trzęsienie ziemi i wszystkie oczy ludzi na całym świecie spoglądały na ten maleńki kraj położy pomiędzy dwoma mocarstwami Chin i Indii, to Boże Królestwo było poszerzane w Katmandu. Obecnie funkcjonują trzy sierocińce z ponad trzydziestką dzieci. Tania i Yuri mają na sercu założenie czwartego sierocińca a także chrześcijańskiej szkoły w Katmandu.

Kochani, to upewnia mnie w jednym, że „…Królestwo Boże to nie pokarm ani napój, lecz sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym.” Rzym. 14;17

Pomimo okoliczności w jakich czasami możemy się znajdować, zasady funkcjonowania Bożego Królestwa się nie zmienimy. A Bóg zawsze zatroszczy się o tych, co poszerzają Jego Królestwo! Wierzę, że każdy z nas może być tym co ustanawia Boże Królestwo tutaj na ziemi bez względu na to w jakich okolicznościach się znajduje. Bóg się nie zmienia, i zaopatrzy tych, co najpierw szukają Jego Królestwa.

Bądźcie błogosławieni będąc błogosławieństwem dla tych najmniejszych!

Asia